Uczulenie na pyłki roślin

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Pyłki roślin stanowią największy naturalny rezerwuar alergenów uczulających człowieka na obszarach kuli ziemskiej pokrytych roślinnością. W Stanach Zjednoczonych wykazano na przykład, że po okresie pylenia opada tam rocznie około 1 miliona ton nasion ambrozji. Nic więc dziwnego, że 10-15% ludzi żyjących na tych obszarach wykazuje objawy uczulenia na pyłki roślin, a przede wszystkim na ambrozję. U osób obciążonych skazą atopową dochodzi do uczulenia dwa razy częściej niż u tych, które nie wykazują predyspozycji do schorzeń alergicznych.
Z badań epidemiologicznych wielu autorów wynika, że częstość występowania uczuleń na pyłki roślin wyraźnie zwiększyła się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, dotyczy to nie tylko młodych dorosłych i nastolatków, ale i coraz młodszych dzieci. Chłopcy uczulają się na pyłki roślin częściej i wcześniej niż dziewczęta.
Co sprzyja występowaniu uczuleń na pyłki roślin? Do takich czynników można zaliczyć znaczne zapylenie danej okolicy pyłkami zawierającymi alergeny silnie uczulające. Pyłki lekkie, łatwo unoszone przez wiatr i niezbyt duże stanowią największe zagrożenie. Wykazano też, że uczulenie ułatwia wzmożona przepuszczalność błony śluzowej dróg oddechowych, spowodowana przebytym zakażeniem lub drażniącym działaniem chemicznych zanieczyszczeń środowiskowych. Zanieczyszczenia atmosfery uszkadzają nabłonek rzęskowy dróg oddechowych, upośledzając usuwanie śluzu i różnych zanieczyszczeń. Pobudzają wytwarzanie przeciwciał IgE, zmieniają otoczkę pyłków, co prawdopodobnie ułatwia ich wnikanie do organizmu.
Z badań Burney'a i in. wynika, że w Japonii stwierdzano uczulenie na pyłki drzew cedrowych rzadziej wśród ludzi mieszkających w lesie cedrowym (5,5%), gdzie zapylenie było bardzo duże, niż u ludzi mieszkających wzdłuż szosy przecinającej ten teren (13,2%), gdzie ilość pyłków cedru była znacznie mniejsza, ale zanieczyszczenie spalinami - bardzo duże.
Uczulenie na pyłki roślin jest wśród dzieci z atopią bardzo częste. Może występować pod postacią sezonowego zapalenia spojówek, nieżytu błony śluzowej nosa, astmy, zmian skórnych (pokrzywka, wyprysk), a nawet dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (bóle brzucha, biegunka). Tak więc uczulenie na pyłki może dawać objawy ze strony jednego narządu, np. katar sienny nosa, lub występować jako uczulenie wielonarządowe. Rozpoznajemy wówczas pyłkowicę (Pollenosis), uważaną za chorobę ogólnoustrojową. Pyłkowica nazywana bywa też gorączką sienną, zapewne od podwyższonej ciepłoty ciała, jaka może towarzyszyć innym objawom w ostrym okresie choroby. Uczulenie na pyłki u dzieci rozpoczyna się najczęściej w 7-14 roku życia. Niekiedy jednak objawy występują dużo wcześniej, już u 2-3 latków.
Nie wszystkie pyłki uczulają w tym samym stopniu. Jak już wspomniano, zależy to od wielu czynników, między innymi od ich budowy, a także od warunków atmosferycznych na danym terenie (wiatrów, wilgotności itp.). Te pyłki, które przenoszone są przez owady (pyłki roślin owadopylnych), o dużych wymiarach i lepkiej, grubej otoczce, nie mają większego znaczenia jako alergeny. Rolę alergenów mogą odgrywać pyłki przenoszone przez wiatr (wiatropylne); małe, lekkie, łatwo osiadają na powierzchni błon śluzowych. Cechy te wykazują głównie pyłki traw, zbóż i wiatropylnych chwastów; w nieco mniejszym stopniu pyłki niektórych drzew i krzewów. Do najczęściej uczulających traw w naszej szerokości geograficznej należą kupkówka pospolita (Dactylis glomerata) i tymotka łąkowa (Phleum pratense). Najczęstszą przyczyną gorączki siennej w Stanach Zjednoczonych są pyłki dwu blisko spokrewnionych rodzajów - ambrozja (Ambrosia) i iwa (Iva), o bardzo silnych właściwościach uczulających. W Europie Środkowej występują one rzadko lub tylko lokalnie. Za ich odpowiednik w Polsce można uznać bylice (Artemisia), pospolite chwasty kwitnące w drugiej połowie lata.
W Szwecji uczulenie dróg oddechowych najczęściej wywołują pyłki brzozy. W Polsce również pyłki brzozy (Betula), obok pyłków wierzby (Salix), leszczyny (Corylus) i topoli (Populus), należą do najczęściej uczulających.
W Polsce możemy wyróżnić trzy okresy występowania alergii wziewnej, związanej z pojawianiem się określonych pyłków w atmosferze:
1. Od lutego do połowy maja; kwitną wówczas drzewa liściaste (leszczyna, wierzba, olcha, topola, brzoza i inne).
2. Od połowy maja do połowy lipca; pylą wtedy kwitnące trawy (tymotka, kupkówka, życica, wiechlina, kostrzewa i inne oraz żyto i pszenica).
3. Od połowy lipca do października, kiedy pyłkowica wiąże się głównie z obecnością w powietrzu pyłków chwastów (bylica, komosy, nawłocie i inne).
W przypadkach uczulenia na wiele różnych pyłków choroba może ciągnąć się przez całą ciepłą porę roku.
Poszczególne lata różnią się znacznie natężeniem pylenia, a co za tym idzie nasileniem pyłkowicy. Najgorsze dla uczulonych na pyłki są lata upalne i wietrzne. Deszcze oczyszczają powietrze z pyłków. Zimne i deszczowe lata są najpomyślniejsze dla ludzi z pyłkowicą.
Objawy nieżytu pyłkowego błony śluzowej nosa są dość typowe: obfity wodnisty wyciek z nosa, napadowe kichanie, obrzęk, zaczerwienienie lub zasinienie błony śluzowej nosa. Są one wyraźnie widoczne przy badaniu miejscowym. Drożność nosa jest przeważnie znacznie upośledzona lub całkowicie zniesiona. Dziecko oddycha ustami: prowadzi to do wysychania śluzówki. Nawyk oddychania ustami czasem pozostaje nawet po ustąpieniu obrzęku, chociaż swobodne oddychanie nosem byłoby już możliwe. Nieżytowi nosa prawie zawsze towarzyszą objawy oczne, jak łzawienie, pieczenie i świąd oczu, zaczerwienienie i obrzęk spojówek (czasem znaczny) oraz przekrwienie naczyń krwionośnych oka.
Pyłki dostające się do dolnych dróg oddechowych mogą wywoływać napadowy kaszel, objawy zapalenia oskrzeli (często niepotrzebnie leczone antybiotykami) lub typowe napady duszności.

U niektórych dzieci w czasie pylenia roślin może wystąpić wysiew pokrzywki lub objawy jelitowe. Jeśli pacjent oddycha nosem, większość pyłków zatrzymuje się na błonie śluzowej nosa, tylko bardzo małe pyłki przedostają się do dróg oddechowych. Jeśli dziecko oddycha ustami, większość pyłków połyka ze śliną i mogą zostać strawione w przewodzie pokarmowym lub uczulać przez tkankę limfoidalną jelit.
Pyłkowica stwarza wiele trudnych sytuacji w życiu dziecka. Najostrzejsze objawy występują pod koniec roku szkolnego i w okresie egzaminów. Nauka pacjenta z pyłkowicą, choćby tylko nosa nie jest łatwa. Bóle głowy, trudności w oddychaniu, obfity wyciek z nosa, łzawienie i świąd oczu powodują dekoncentrację i uczucie zmęczenia. Podawane leki antyhistaminowe zmniejszają odczyn alergiczny, ale u niektórych wywołują senność.

Jak leczymy uczulenie na pyłki? 

Jeżeli objawy są niewielkie i występują krótko, można zastosować leki objawowe:
- ogólnie: leki antyhistaminowe (Hismanal, Zyrtec, Zaditen, Klemastyna i inne) lub zmniejszające obrzęk błony śluzowej (Desenfriol, Afrin i in.);
- miejscowo: do nosa Lomusol (Kromogen) lub preparaty steroidowe (Syntaris, Flixonase), a do oczu Ophticrom (kromogen) lub Ophticor (preparat steroidowy).
Tylko wyjątkowo i na krótko podajemy leki zwężające naczynia i zmniejszające obrzęk błony śluzowej, jak Xylometazolin. Pacjenci wprawdzie szybko odczuwają wyraźną poprawę, ale trwa ona krótko. Lek ten może powodować przyzwyczajenie.
Stosowanie swoistych szczepionek odczulających można uznać za leczenie przyczynowe albo rodzaj profilaktyki. Odczulamy tylko na alergeny szczególnie uciążliwe. W praktyce oznacza to, że częściej odczulamy na pyłki traw niż drzew i chwastów. Najczęściej korzystamy z gotowych szczepionek standardowych. W naszych aptekach dostępne są bez trudu takie szczepionki, jak Katalet, Pollinex czy Alavac P. Wszystkie zawierają pyłki traw. Podawane podskórnie przed okresem pylenia w stopniowo wzrastających dawkach, wyraźnie zmniejszają nasilenie objawów, "uodporniają" na działanie pyłków m. in. poprzez wytworzenie w organizmie tzw. przeciwciał blokujących. Bywają także gotowe szczepionki zawierające pyłki różnych grup drzew. W Polsce nie mamy takich standardowych zestawów. Dla ludzi bardzo uczulonych na pyłki drzew najlepiej zamawiać indywidualnie przygotowywaną szczepionkę. Jest to dość kłopotliwe i kosztowne, ale możliwe. Można też zamawiać takie szczepionki dla pacjentów uczulonych na inne alergeny pyłkowe, np. pyłki chwastów.
Jeśli istnieje taka potrzeba, można odczulać w ciągu tego samego roku przeciw pyłkom traw i drzew, ale szczepionka przeciw pyłkom drzew musi być podawana dużo wcześniej, czasem już od grudnia poprzedzającego roku, zależnie od tego, na jakie pyłki drzew pacjent reaguje najbardziej. Podawanie preparatu Alavac P i Kataletu przeciw pyłkom traw rozpoczynamy od lutego (ok. 9 iniekcji), Pollinex - od marca (3 lub 4 iniekcje). Podawanie szczepionek w tym systemie leczenia należy zakończyć około czterech tygodni przed rozpoczęciem sezonu pylenia traw, który rozpoczyna się w środkowej Polsce w końcu maja.

Pylenie nad morzem jest opóźnione w stosunku do centralnej części kraju. Najlepiej więc czerwiec spędzać na Wybrzeżu, a na lipiec wracać do Warszawy, gdzie sezon pylenia już się kończy. Idealnym miejscem spędzania wakacji dla uczulonych na pyłki jest wyspa Bornholm, znana z bardzo skąpej roślinności.
Jak postępować w okresie pylenia, jeśli objawy występują mimo zastosowania szczepionki lub jeśli nie udało się jej zastosować?
- Starać się, aby w okolicy naszego miejsca zamieszkania skoszono trawę zanim zakwitnie.
- Nie brać udziału w wycieczkach, jeśli planowany jest pobyt w lesie, parku lub na łące.
- Spędzać jak najwięcej czasu w domu, przy zamkniętych oknach. Na spacery wychodzić po deszczu, kiedy w powietrzu jest znacznie mniej pyłków.
- Włączać, jeśli to możliwe, w domu na noc lub w ciągu całej doby pochłaniacze pyłków.
- Przyjmować leki wg wskazań lekarza.
- Należy zrezygnować z gimnastyki, jeśli zajęcia odbywają się na boisku pokrytym trawą. Wysiłek połączony z niewielką nawet ilością alergenów zaostrza objawy choroby.
O tym jak odczulać dzieci, które boją się zastrzyków, jak postępować w razie wystąpienia odczynów poszczepiennych, jak długo prowadzić odczulanie, które dzieci nie mogą być odczulane - dowiemy się z następnego numeru pisma.

Marzena Wielgus
O Marzena Wielgus 114 artykułów
"Wiele rzeczy można powiedzieć o Marzenie Wielgus, ale przede wszystkim wiadomo, że są one przewidujące i doceniane, oczywiście są również precyzyjne, obiektywne i idealistyczne, ale w mniejszych dawkach i często są też rozpieszczane przez nawyki bycia agonującymi. Jednak jej uprzedzająca natura jest tym, co najbardziej lubi. Ludzie często liczą na siebie i jej spostrzegawczą naturę, szczególnie gdy potrzebują pomocy lub wsparcia. Nikt nie jest doskonały, a Marzena ma również wiele mniej pożądanych aspektów. Jej drapieżna natura i bezczelność powodują wiele pretensji i powodują, że jest co najmniej niewygodna. Na szczęście jej doceniająca natura zapewnia, że nie jest tak często."

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*